Festiwal Singera

06 September 2009

Jak co roku, we wrześniu na ul. Próżnej w Warszawie można było odrobinę wczuć się w przedwojenną atmosferę tego fragmentu miasta. Festiwal Warszawa Singera to bardzo ciekawe wydarzenie na festiwalowej mapie stolicy. Wydawnictwo MUZA, które w końcu wydaje książki Singera, także gościło na festiwalu. Naszych pisarzy: Martę Sztokfisz, Marię Pilich, Annę Mieszkowską i Andrzeja Korybut-Daszkiewicza odwiedziło mnóstwo czytelników. To jedna z nielicznych okazji, by móc porozmawiać sam na sam z pisarzem.

 


Festiwal Kultury Żydowskiej Warszawa Singera od pięciu lat przywraca pamięć o przedwojennej, żydowskiej „Warsze”, sławionej przez Singera w licznych opowiadaniach i powieściach. Co roku na festiwalowe dni do stolicy Polski przyjeżdżają najznakomitsi przedstawiciele kultury żydowskiej z całego świata. Wiele z tych osób ma tu swoje korzenie, stąd pochodzili ich rodzice i dziadkowie; o­ni sami noszą polskie nazwiska. Z wielką radością dają się porwać w sentymentalną podróż w przeszłość z czasów Singera. Dzielą się z nami wspomnieniami swoich przodków i opowieściami usłyszanymi z ust swoich obecnych sąsiadów w Izraelu, w Stanach Zjednoczonych, Szwecji, Holandii, Francji, Belgii, Kanadzie, Danii czy na Węgrzech.

„Każda żydowska ulica w Warszawie była samodzielnym miastem” - napisał Isaac Bashevis Singer w nowojorskim dzienniku „Forwerts”. Podczas Festiwalu Kultury Żydowskiej Warszawa Singera takim „samodzielnym miastem” staje się od lat ulica Próżna.

fragment ze stron Festiwal Kultury Żydowskiej

 
 

 
Ławka "Singera"
 
 
 
 
Ul. Próżna w Warszawie - kamienice na parterze których
urządzono stoiska festiwalowe
 
 

 
Scena festiwalowa na Pl. Grzybowskim,
gdzie odbywały się m.in. wieczorne koncerty transmitowane przez TVP
 
 
 
Duchy przeszłości
 
 
 
 
Wszyscy starali się wpisać w atmosferę przedwojennego miasta
 
 
 
Ostatnie wskazówki...
 
 
 
 
 
i nauka tańca
 
 
 

 
W poszukiwaniu najlepszego ujęcia
 
 
 

 
 Autorzy Wydawnictwa MUZA
 
 
 
 
 
 
 
 Wszystkim naszym gościom i pisarzom,
dziękujemy za spotkanie.
 
 
 
 

Komentarze

Brak komentarzy. Twój może być pierwszy!

Skomentuj