Jak była polska transformacja?

20 October 2009

MUZA wydała właśnie książkę „www.POLSKA TRANSFORMACJA.pl". Zwracam na nią uwagę z dwóch powodów. Po pierwsze jest ciekawa i doskonale opracowana - autor profesor Kowalik stawia zasadnicze pytania odnośnie naszej transformacji ustrojowej. Po drugie książce towarzyszy strona internetowa (o tym samym tytule) uzupełniająca jej treść.

 


Chyba wszyscy z grubsza wiedzą co to był Plan Balcerowicza. No właśnie, wiemy o tym planie co nieco „z grubsza". Ciekawe jest przypomnienie sobie czasów, w którym powstawał i był realizowany. Zawsze interesowało mnie, jak to się stało: Balcerowicz usiadł ze współpracownikami i w kilka tygodni opracowali Plan? Musiał przecież istnieć też jakiś plan do planu wdrażania tak skomplikowanej operacji. Czy rozważano jakąś alternatywę? Czy były jakieś kontrplany i opracowania dotyczące reakcji społecznej na działania rządu Mazowieckiego?

Co ciekawe do tej pory nie odbyła się chyba żadna wielka debata o początkach lat 90. Nie chodzi mi tu o polowanie na kogokolwiek. Minęło jednak niemal 20 lat. Chyba warto się przyjrzeć tamtym działaniom i - być może - wyciągnąć jakieś ciekawe wnioski na przyszłość? Nie można przecież ciągle z uporem maniaka twierdzić, że to jest kapitalizm i rynek reguluje wszytko najlepiej. Przecież wiadomo, że tak nie jest. We wszystkich krajach Zachodu działają gospodarki kapitalistyczne, ale zawsze z mniejszą lub większą rolą państwa. Byłoby interesujące porównać które obszary gospodarek w jakich krajach są mniej lub bardziej wyłączone spod działań całkowicie wolnego rynku.

Na stronie www.polskatransformacja.pl można przeczytać unikalne dokumenty z tamtego okresu. Działa także forum dla czytelników - każdy może się wypowiedzieć, a nawet zadać pytanie autorowi.

 

 


 

 

Komentarze

Napisał Jan Dziewulski 04 December 2009  •  14:57:57

Pisze Pan Artur Kowalczyk,że zawsze go interesowało jak powstał plan Balcerowicza.To dlaczego- do książki T. Kowalika- dosłownie nic o tym nie wiedział? Nie zna- jak się wydaje- żadnej wcześniejszej publikacji na ten temat. Nawet książek profesorów Bożyka, Kołodki, Poznańskiego, Główczyka, Sadowskiego, Bojarskiego, materiałów konferencji PTE i innych gremiów- nie mówiąc o choćby jednym z moich referatów i artykułów o tym właśnie.
A.K nie wie dlaczego nie było "żadnej wielkiej debaty o początku lat 90". O święta naiwności! Nie przejąłbym się tym, gdyby ten stan umysłowy nie dotyczył niemal całego polskiego społeczeństwa, które tak jak Pan A.K nie wie co się naprawdę stało, do czego naprawdę już doprowadziło i czym się skończy.

Proszę podaę adres pocztowy to prześlę parę publikacji. Albo proszę zatelefonować pod numer (...) , umówić się i zobaczyć moje materiały.

Jan K. Dziewulski
em. profesor UW

Napisał Artur 14 December 2009  •  15:09:29

Szanowny Panie Profesorze,

bardzo się cieszę, że znalazł Pan chwilę czasu, żeby się wypowiedzieć.

Doceniam, oczywiście, debaty, które - niewątpliwie - prowadzili ze sobą profesorowie. Tylko kto o nich - z całym szacunkiem - słyszał? Problem leży chyba gdzie indziej. Ja się pytam o jakąś debatę widoczną dla ludzi - w prasie choćby (dopiero dziś Gazeta Wyborcza publikuje coś w rodzaju reportaży z tamtego okresu). Jak Pan sam zauważył "stan umysłowy" większości Polaków - mam nadzieję, że chodziło Panu jednak o wiedzę na temat transformacji, a nie zdolności percepcyjne - jest taki, a nie inny. Może właśnie dlatego, że wiedza, o której Pan pisze po prostu nie ma szans do nas dotrzeć?

Pozdrawiam serdecznie i korzystając z okazji życzę Wesołych Świąt!

PS. Dziękuję za nr telefonu. Chroniąc Pana prywatność muszę go jednak usunąć z naszych stron.

Skomentuj