Rok Chopina
Jak powszechnie wiadomo obchodzimy Rok Chopina. Zdążyliśmy z Żelazową Wolą i nowym Muzeum Chopinowskim w ostatniej chwili.
Szkoda, że mobilizować nas muszą uroczystości i tak naprawdę obawa przed wstydem jakiego byśmy się mogli najeść przed całym światem. Ostatecznie dworek w Żelazowej Woli urządzono w latach 30. ub. wieku i od tego czasu nie przeszedł chyba żadnego poważnego remontu (chociaż mogę się mylić). Czas był więc wielki i na zmiany i na wybudowanie muzeum czy jakiegoś centrum chopinowskiego w Warszawie. Dość narzekania! Udało się i basta!
A skoro już tak mi się z włoska zbastowało, nie wiem czy Drodzy Czytelnicy wiedzą, że muzeum w Warszawie - a właściwie jego ekspozycję - zaprojektowali Włosi. Jest rzeczywiście niezwykłe, przynajmniej jak na dotychczasowe polskie standardy. O szczegółach można poczytać sobie na stronach Narodowego Instytutu Fryderyka Chopina. Tam też można odszukać informacje o licznych koncertach. Piszę o tym, bo również wydawcy przygotowali ciekawe publikacje, MUZA także.
Oto najciekawsze propozycje:
| Chopin wiecznie poszukiwany |
Polska Chopina Piotr Cieśla | |
Chopin`s Europe | |
|
| Chopin. Mazowieckie impresje Barbara Owczuk |
| Chopin. An Illustrated Biography Janusz Ekiert |





